SoSBokserom - zapewniamy opiekę bezdomnym bokserom
Ostatnia aktualizacja: 19-05-2012adopcje@sosbokserom.com.pl
Counter of Guests today:319
Polish (Poland)French (Fr)English (United Kingdom)

Aktualności
19.05.2012r.
17.05.2012r.
15.05.2012r.
14.05.2012r.
13.05.2012r.
12.05.2012r.
11.05.2012r.
There are no translations available.

Młodziutka Kajla w schronisku
10.05.2012r.
09.05.2012r.
07.05.2012r.

WIĘCEJ >

WIEŚCI Z NOWYCH DOMÓW
13.05.2012r.
There are no translations available.

Relacja z nowego domu Arisa
Wieści z domu Gofra
07.05.2012r.
29.04.2012r.
There are no translations available.

Relacja o Cziko
08.04.2012r.
There are no translations available.

Wieści z domu Pixi
Relacja z domu Horusa
26.03.2012r.
08.03.2012r.
There are no translations available.

Wieści z domu Tediego
05.03.2012r.
There are no translations available.

Wieści z domu Melo
02.03.2012r.
27.02.2012r.
There are no translations available.

Wieści z domu Doksi
23.02.2012r.
There are no translations available.

Wieści z domu Lajli

WIĘCEJ >

DANE FUNDACJI

Fundacja "SOS bokserom"
ul. Mrówcza 77a
04-857 Warszawa
KRS: 0000318908
REGON: 141669113
NIP: 952-206-26-60

nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
nr konta w standardzie IBAN :
PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
kod SWIFT: KRDBPLPW

Wszystkie boksery w potrzebie znajdą u nas pomoc. Nie pozostawiamy bokserów w potrzebie. Informujemy, że nie mamy nic wspólnego z Fundacją "Boksery w Potrzebie" ani z jej działaniami.

FUNDACJA NIE WYDAJE PSÓW DO ADOPCJI ZA GRANICĘ

Opowiadanie wigilijne
There are no translations available.

Najpiękniejsza Gwiazdka Fafla

Ostatnie złociste kule ozdobione gwiazdkami zawisły na drzewku i choinka była ubrana. Jednak, pomimo rozbłyskujących na jej gałęziach lampek, aromatów dochodzących z kuchni i spokojnych tonów kolęd, w domu nie było radosnej atmosfery Świąt. Zabrakło też napięcia towarzyszącego ostatnim porządkom, pakowaniu prezentów dla najbliższych, szykowaniu stołu.

Pani popatrzyła w róg pokoju, gdzie leżało psie posłanie.
- Muszę coś z nim zrobić - powiedziała do męża. - Trzeba wreszcie je schować albo oddać, to już dwa miesiące.

Mąż nie odpowiedział. Wiedział, że ma rację, że ktoś musiał zacząć ten temat. Ale dopóki w kącie pokoju leżało legowisko, mógł sobie wyobrażać, że jeszcze usłyszy stukanie pazurów Mikiego.
Albo, gdy obudzi się w nocy, uspokoi go rozlegające się z niego donośne chrapanie - tak typowe dla bokserów.

- A może?...- zaczął niepewnie. Żona popatrzyła na niego uważnie, po chwili uśmiechnęła się.
- Zdążymy jeszcze przed zamknięciem - powiedziała, ubierając się pośpiesznie.

Gdy wysiedli z samochodu, niebo nad miastem już ciemniało. Pomimo że latarnie dopiero się zapalały, bez trudu znaleźli drogę do bramy schroniska. Przemierzyli ją już w myślach kilkakrotnie, nie mówiąc sobie o tym nawzajem.

Fafla wyrwały z otępiałej drzemki nietypowe o tej porze hałasy. Podniósł powoli głowę - uliczką, przy której był jego boks, zbliżały się kroki. Ułożył z powrotem pysk na łapach, przyzwyczajony po miesiącach czekania i radości na widok ludzi do tego, że przychodzą, przystają i idą dalej. Nie rozumiał, czemu tak się dzieje i chyba tak było dla niego lepiej - gdyby wiedział, że siwiejący pysk i pokrzywione reumatyzmem łapy są tego przyczyną, przestałaby się w nim tlić ostatnia, maleńka iskierka nadziei.

Jednak tym razem ludzie zatrzymali się właśnie przy jego boksie. Kobieta poczuła, jak jej gardło ściska wzruszenie. Ukucnęła, przecisnęła szczupłą dłoń przez siatkę i zaczęła cicho nawoływać Fafla. Uniósł głowę, przekrzywił ją nasłuchując, jakby z niedowierzaniem, że chodzi o niego. Wstał z wysiłkiem, podszedł niepewnym krokiem do siatki. Obwąchał wyciągniętą rękę i nieśmiało polizał. Poczuł na głowie delikatny dotyk, pieszczotę, drapanie za uchem, aż przymknął oczy. A potem - potem stało się coś niesamowitego - otworzyły się drzwi kojca, kobieta założyła Faflowi obrożę, przypięła smycz i powiedziała - chodź do domu, piesku. Podreptał za nią bez wahania, ile sił w zesztywniałych łapach, ku bezpiecznej i pełnej miłości przyszłości.

A na niebie właśnie rozbłysła pierwsza gwiazdka.

Napisał: janiotonio 2008

 

POMÓŻ!
Adopcja Wirtualna
Pełna Miska
Zostań Wolontariuszem
Dom Tymczasowy
Zorganizuj Transport

PayPal


WSPIERAJĄ NAS

PAMIĘTAJ

TAGI
BOKSER kynologia Boxer PIES zwierzęta Boksery adopcje PSY adopcja W POTRZEBIE oddam Boksio do oddania BOKSIE bokserka Płowy SZCZENIAK marengo kennel szczeniaki bokserywpotrzebie fci sos bokserom weterynarz warszawa