25.01.2010r. Garsteczka wspomnień z domu tymczasowego. Dawno, dawno temu w zimowe styczniowe popołudnie zapukał do naszych drzwi chłopak. Był z nim bokser, który swoim wyglądem przypominał raczej eksponat z muzeum... Ale był on wyjątkowy, to podopieczny Fundacji SOS BOKSEROM.
|
|
Więcej…
|
|
Wieczór upłynął w podniosłej, ale równocześnie ciepłej, rodzinnej atmosferze. Wszystkiego było po trochu – skupienia, celebracji, ale i gwaru bliskich sobie, kochających się osób. Ot, jak zawsze w Wigilię Bożego Narodzenia w tej pięcioosobowej (właściwie sześcioosobowej, licząc Kubę – 12 letniego boksera) rodzinie.
|
|
Więcej…
|
|
Od miesiąca mieszka z nami Boni - czteroletnia bokserka, która szukała domu. Okazała się wspaniałym lekiem dla nas po stracie ukochanego boksera Juniora, który powędrował za TM. To ona ukoiła nasz żal i smutek, wysuszyła łzy w oczach, obudziła ponownie radość i śmiech w domu. Junior nadal mieszka w naszych sercach tak jak Sonia i Fred. Pamiętamy i wspominamy, ale już kochamy naszą Boni.
|
|
Więcej…
|
|
Dwieście fafli w nowym domu! Siedziałyśmy któregoś wieczoru dyskutując o zadaniach do wykonania w najbliższym czasie, omawiając sprawy poszczególnych psów i biedząc się nad rozwiązaniem różnych problemów, gdy Ewelina – odpowiedzialna za finanse i statystyki związane z opieką nad psami – powiedziała – a czy wiecie, że Volt to nasz setny bokser, który idzie właśnie do adopcji?
|
|
Więcej…
|
|
Od trzech dni w moim domu mieszka suczka. Jest chuda, smutna, brzuch ma wzdęty – może z głodu? Zabrałam ją ze Śląska, od ludzi, którzy wzięli suczkę do siebie ze schroniska, ale mogli przechować tylko przez kilka dni. Fundacja, której jestem wolontariuszką postanowiła pomóc w szukaniu dla niej domu, a ja mogę dać jej tymczasowe schronienie. Z moim bokserem Joyem dogadują się bez problemu.
|
|
Więcej…
|
|
"Drugi koniec smyczy" - książka dla właściciela psa
Książka Patricii McConnell to jedna z ciekawszych książek o relacjach pies-człowiek, jaką zdarzyło mi się przeczytać. Autorka opisuje zachowania ludzi i psów w sposób całościowy, podając wiele przykładów postaw i zachowań obu gatunków oraz ich konsekwencji.
|
|
Więcej…
|
|
Dobrze pamiętali ten dzień, trudno byłoby go zapomnieć. Akcja poszukiwawcza trwała kilka godzin, do późnej nocy. Obkleili, czasem wbrew widniejącym na nich zakazom, słupy, sklepy, przystanki, rozpaczliwym apelem:
|
|
Więcej…
|
Historia Tomiśka, tak jak jego życie, pisze się wyjątkowo ciężko. Tomiś bowiem jest okrutną pomyłką natury, a właściwie człowieka, który „spróbował” skrzyżować boksera z buldożkiem francuskim. Potem, było już tylko gorzej… Nawet dziś, półtora roku od adopcji trudno powiedzieć co można zapisać po stronie zysków, a co po stronie strat…
|
|
Więcej…
|
|
Chcesz zmienić swoje życie – kup psa
Od 20.03.2009 można w kinach obejrzeć film Marley i ja - ekranizację książki autorstwa Johna Grogana o tym samym tytule. Jest to opowieść amerykańskiego dziennikarza-felietonisty o jego psie Marleyu i tym, jak wpłynął na jego życie.
|
|
Więcej…
|
|
Historia Małej Mi, bokserki z połamanymi nóżkami.
Nazywam się Damian Jaczewski. Pierwszą rzeczą, jaką pamiętam, był ciekawski psi pysk zaglądający do mojego łóżeczka. Tym psem była Bunia - śliczna suczka rasy bokser. Niestety po wielu latach wiernej psiej miłości odeszła.
|
|
Więcej…
|
|
"...Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu." (Mały Książę)
Właściwie była to miłość od tzw. pierwszego wejrzenia.
|
|
Więcej…
|
|
Kiedy tak patrzę na spokojnie pochrapującą sunię, bezpieczną i kochaną, zastanawiam się dlaczego...? Dlaczego straciła pierwszy dom...? Dlaczego tak spokojny, delikatny, urokliwy zwierzak został skazany na poniewierkę, która o mały włos skończyłaby się dramatem, śmiercią z głodu, chłodu, porzucenia...? Historia jakich wiele... Nie..! To historia wyjątkowa, tak, jak wyjątkowa jest Dziunia.
|
|
Więcej…
|
|
Czito i Germaine zito spędził w schronisku osiem długich miesięcy. Porzucenie i brak domu poskutkowały u niego głęboką depresją. Staruszka nic nie cieszyło, nie chciał wychodzić z budy, a gdy wychodził, to tylko po to, by wygrzać obolałe kości na słońcu.
|
|
Więcej…
|
|
Historia Buni, 11-letniej sparaliżowanej bokserki.
Bunia całe życie miała swoich ludzi, mieszkała w domu i spała na kanapie. Była regularnie szczepiona, badana, karmiona, miała miłość pani i pana. Pewnego dnia jej świat rozpadł się na dwie połowy
|
|
Więcej…
|
|
Starzejące się psy nie mają wzięcia. Łatwo sobie wyobrazić, dlaczego. Może to strach przed rychłym rozstaniem. Kiedy odchodzi Przyjaciel, którego mamy od szczeniaka, pozostaje pustka i tęsknota. Wydaje się wtedy, że kilkanaście spędzonych wspólnie lat to było tak krótko.
|
|
Więcej…
|
|
Historia Korsy, 10-letniej białej bokserki. Dziesięcioletnia Korsa nie spędziła ani jednego dnia w schronisku. Siedziała za to w lipcowe upały uwiązana na krótkiej smyczy do ogrodzenia posesji.
|
|
Więcej…
|
Najpiękniejsza Gwiazdka Fafla
Ostatnie złociste kule ozdobione gwiazdkami zawisły na drzewku i choinka była ubrana. Jednak, pomimo rozbłyskujących na jej gałęziach lampek, aromatów dochodzących z kuchni i spokojnych tonów kolęd, w domu nie było radosnej atmosfery Świąt. Zabrakło też napięcia towarzyszącego ostatnim porządkom, pakowaniu prezentów dla najbliższych, szykowaniu stołu.
|
|
Więcej…
|
|
Zimno, tak zimno, że bolą łapy tam, gdzie źle zrosło się złamanie i gdzie popuchły stawy. Takie sztywne, obrzęknięte łapy trudno podwinąć pod siebie, żeby je dogrzać, dlatego wyciągnięte na zimnym kamieniu bolą coraz bardziej.
|
|
Więcej…
|
|
|